czwartek, 9 kwietnia 2026

Dzień oczekiwania

… a kiedy jestem w oczekiwaniu, tracę siebie


Oczekiwania są jak pusty dom, w którym umiera dusza.

Osnuwa go wszechogarniający smutek.

Okna — oczy — pustoszeją, tracą światło.

Z każdego kąta wyziera zawód.

Panuje bolesna cisza.


Nic mi się nie należy — raczej wszystko ode mnie zależy.


Wyrzucam z mojego życia oczekiwania.

Przypominam sobie, że zawsze dawałam radę.

Puste miejsce wypełnia siła.

Czuję ją w sobie.

Jestem bardziej świadoma.

Wróciła radość.


Dziękuję Ci

za kolejne lekcje,

za to, że jesteś ze mną każdego dnia.


Kocham.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz